Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

Niech żyją nowe technologie!

Dodany 7 listopada 2006, 11:50 CET

Drugi dzień Mobile Business Expo był równe interesujący jak pierwszy. Dzisiaj zdjąłem swój kapelusz analityka antywirusowego i powstrzymałem swoją zwykłą podejrzliwość. Po prostu chłonąłem wszystko, co ma do zaoferowania przyszłość pod względem mobilności.

Chicago - Millenium Park

Jest to przyszłość napawająca strachem, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że na urządzeniach przenośnych tak naprawdę zna się tylko obecne pokolenie. Jest to pokolenie, które jest świadome istnienia komputerów biurkowych, ale zrzeka się ich na rzecz współczesnych smartfonów i ich rozbudowanych funkcji komunikacyjnych.

Wielokrotnie przewidywano wzrost rozpowszechnienia smartfonów w Stanach Zjednoczonych oraz konwergencję niestandaryzowanych technik transmisji danych, które będą w ostateczności uzupełniać się nawzajem, aby zapewnić lepszy zakres i możliwości przepustowe dla urządzeń przenośnych 3G i 4G.

Prezentacja przedstawicielki firmy Palm zawierała interesujące statystyki: 65% pracowników w Stanach Zjednoczonych jest mobilnych, a zatem wyposażonych w szereg różnych urządzeń przenośnych, łącznie z laptopami; na całym świecie używanych jest 744 milionów smartfonów, z czego 104 milionów w Stanach Zjednoczonych. Dane te pokazują, że możemy spodziewać się znacznego wzrostu liczby urządzeń przenośnych wykorzystywanych w Stanach Zjednoczonych w celach zawodowych.

Zastanawiając się nad tymi danymi statystycznymi, na powrót założyłem swój kapelusz analityka antywirusowego. Przy takich liczbach, ile czasu upłynie, zanim zostanie osiągnięta "masa krytyczna" urządzeń przenośnych, o której tak często jest mowa? Ile czasu upłynie, zanim odpowiednio zwiększy się liczba ataków mobilnego złośliwego oprogramowania?