Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

Trojan wykryty w operacji Horse Race

Tagi:

W zeszłym tygodniu w ramach tajnej operacji o nazwie 'Horse Race' policja w Tel Avivie aresztowała paru kierowników kilku czołowych firm izraelskich. Przetrzymywanych jest osiem osób należących do kadry wyższej i jedenastu prywatnych detektywów; podejrzewani są o zainstalowanie trojana w komputerach konkurencji w celu zdobycia dostępu do poufnych informacji.

Sądzi się, że prywatni detektywi wysłali swoim ofiarom promocyjną płytkę CD zawierającą trojana oraz wiadomości e-mail z załącznikami, które również kryły wirusa.

Aresztowane osoby należały do firm działających w różnych sektorach, między innymi w telekomunikacji, w branży wody mineralnej i w przemyśle samochodowym. Firmy, które padły ofiarą tych praktyk, przegrywały przetargi i traciły klientów, ponieważ konkurencja zdobywała dostęp do poufnych informacji. Superintendent Roni Hindi, jeden z oficerów śledczych, określił tę sprawę jako "jeden z najpoważniejszych skandali w szpiegostwie przemysłowym i handlowym w Izraelu".

Chociaż na razie aresztowano jedynie menedżerów na średnim szczeblu, policja izraelska wyraziła nadzieję, że śledztwo doprowadzi do ujęcia dyrektorów naczelnych wspomnianych firm. Adwokaci podejrzanych oświadczyli, że ich klienci przyznają się do wynajęcia prywatnych detektywów, aby zebrali informacje na temat konkurencji, twierdzą jednak, że nie wiedzieli o wykorzystywaniu do tego celu nielegalnych środków. Jednak szef Wydziału Przestępczości Gospodarczej w Tel Avivie powiedział: "możemy przyjąć, że osoby te działały zgodnie z instrukcjami kogoś na górze: trudno uwierzyć, że dyrektorzy naczelni nie wiedzieli, czym zajmowali się ich podwładni".

Operacja Horse Race rozpoczęła się w listopadzie 2004 r., po tym jak pewien pisarz zgłosił, że powieść, nad którą pracował, została opublikowana w Internecie. Wykryty w jego komputerze trojan doprowadził do jego byłego zięcia, programisty komputerowego mieszkającego w Londynie. Mężczyzna ten został aresztowany z pomocą Interpolu i zostanie prawdopodobnie postawiony przed sąd izraelski za sprzedaż trojana prywatnym firmom detektywistycznym.

Chociaż śledztwo koncentruje się obecnie na Izraelu, prowadzący je wyżsi rangą oficerowie sądzą, że "czołowe firmy międzynarodowe" mogły również paść ofiarą tego trojana.

Źródło:
Jerusalem Post