Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

25 sierpnia 2004 r.: Kto wie, co przyniesie jutrzejszy dzień?


Na kilku stronach WWW pojawiły się informacje, jakoby Eugene Kaspersky, założyciel firmy Kaspersky Lab, przewidywał, że jutro nastąpi zmasowany atak terrorystyczny na Internet. Informacje te podawane są na wiele różnych sposobów, od relacjonowania faktów do przytaczania przykładu cyber-histerii.

W rzeczywistości, Kaspersky nie przewiduje, że koniec Internetu nastąpi jutro, czy też w najbliższej przyszłości. Afera powstała prawdopodobnie z krótkich komentarzy, jakie wyszły od Eugene'a na wczorajszej konferencji prasowej poświęconej cyber-przestępczości i problematyce spamu.

Podczas konferencji Kaspersky stwierdził, że realna stała się możliwość użycia Internetu przez terrorystów do zaatakowania określonych państw. Jako przykład podał fakt, że kilka stron WWW w języku arabskim i hebrajskim ogłosiło "elektroniczny" jihad przeciwko Izraelowi, który ma rozpocząć się 26 sierpnia 2004 r.

W dzisiejszym wywiadzie Kaspersky podkreślił, że informacje te nie były całkowicie wiarygodne. "Nie wiemy, kto stoi za tymi oświadczeniami". Dalej wyjaśniał: "To nie pierwszy raz, gdy użyto terminu 'elektroniczny jihad'. Podobne incydenty miały miejsce już wcześniej i polegały na wysyłaniu wiadomości e-mail o treści rasistowskiej oraz włamywaniu się i zmienianiu zawartości izraelskich stron WWW. Po raz pierwszy, jednak, spotkałem się z przypadkiem zachęcania do wykorzystania ataków internetowych przeciwko jakiemuś państwu jako formy terroryzmu".

"Jak wykazywaliśmy już wiele razy w przeszłości, użycie sieci zainfekowanych komputerów do przeprowadzenia takiego ataku byłoby stosunkowo proste. Byliśmy świadkami, jak wiele zawirowań spowodowały robaki Sasser, Mydoom i Slammer w Internecie, przedsiębiorstwach i innych organizacjach. Wyobraźcie sobie, co by było, gdyby podobny atak został wymierzony przeciwko jednemu państwu lub w krytyczny punkt infrastruktury internetowej. Komputery są narzędziami - i jak każde narzędzie mogą być używane zgodnie z ich przeznaczeniem lub nie."

Kaspersky podkreśla, że prawdopodobieństwo nastąpienia w dniu jutrzejszym zmasowanego ataku przeciwko instytucjom izraelskim jest niewielkie. Jednak, według niego, puszka Pandory została już otwarta. Hakerzy i twórcy wirusów motywowani są szeregiem różnych czynników: chęcią zysku, ciekawością, czy też przekonaniami politycznymi. Jakiekolwiek są ich motywy, niemożność zapewnienia całkowitego bezpieczeństwa Internetu oraz niewystarczające środki zapobiegawcze oferują bogactwo różnych możliwości. "Może nie nastąpi to jutro, ani pojutrze - ale wcześniej czy później, terroryści zaczną używać Internetu jako kolejnej broni w ich arsenale".

Źródło:
Kaspersky Lab