Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

T-Virus chwytem reklamowym


Ostatnio głośno było na temat wirusów dla telefonów komórkowych. Jeśli jednak otrzymasz wiadomość następującej treści: 'Outbreak: I'm infecting you with T-Virus. My code is (wygenerowany numer)', nie musisz się martwić. Jest to po prostu część kampanii marketingowej wymierzonej w fanów gier komputerowych.

CE Europe, filia jednej z firm japońskich, wymyśliła ten chwyt reklamowy w celu promowania wypuszczonej niedawno na rynek gry Resident Evil: Outbreak. Częścią kampanii promocyjnej jest strona WWW, z której użytkownicy mogą wysyłać nieoczekiwane wiadomości SMS. Wiadomość informuje odbiorcę, że jego telefon komórkowy został zainfekowany i jeśli chce uzyskać więcej informacji, powinien odwiedzić stronę firmy.

Ci spośród odwiedzających stronę, którzy wyślą najwięcej wiadomości lub spowodują największe zamieszanie, dostaną punkty. Im więcej punktów użytkownik zbierze, tym większe ma szanse na wygranie nagrody w postaci limitowanej serii produktów Resident Evil.

W komunikacie prasowym CE Europe przyznała, że 'kampania wirusowa' jest chwytem marketingowym. Firma miała prawdopodobnie nadzieję, że metoda poczty pantoflowej przyniesie jej zyski. Jednak, kilku użytkowników telefonów komórkowych na tyle zaniepokoiło się otrzymanymi wiadomościami, że skontaktowali się z producentami oprogramowania antywirusowego. Jak każdy wirus żart, T-Virus oznacza stratę czasu i zasobów użytkowników.

Źródło:
TheRegister